Menu
menu      Strona Główna
menu      wypożyczalnia DVD VHS Kraków
menu      Wypożyczalnia samochodów-blue City
menu      wypożyczalnia sprzętów wodnych Zegrze
menu      wypożyczalnia sukni ślubnych Warszawa
menu      Wypożycz samochód krk
menu      wypożyczalni skutery wodne
menu      Wypożyczalnia aut dostawczych
menu      wypożyczalnia aut Lancer
menu      Wypożyczalnia BMW Z3
menu      WYPOŻYCZALNIA BOXÓW DACHOWYCH
menu      geodezyjna mapa Centrum Warszawy
menu      giełda fotograficzna warszawa stodoła
menu      Getto Warszawskie Powstanie 1943
menu      GE Real w Warszawie
menu      Callback w Warszawie ?
menu      wynajem limuzyn w Warszawie
menu      PRL w Warszawie

Oglądasz wiadomości znalezione dla słów: Wypożyczalnia przyczep Wrocław





Temat: wynajac samochod lawete ?
Witam,


jak widac w linku jest to wypozyczalnia przyczep a mi chodzi o autolawete
a nie zestaw samochod+przyczepa laweta


OK, przepraszam, jakoś nie zajarzyłem :)


wlasnie w googlach nie moge takiego czegos znalezc jak autolaweta do
wynajecia w wawie


Obawiam się, że z powodu wartości takiego pojazdu, słabo będzie z
poszukiwaniami.
Może jednak z kierowcą? Albo zwykła laweta.
No chyba, że chcesz przywieźć ciężarówkę.
Spróbuj w "Fair Play" Fundacji Sportu w Policji (Siedziba na AWFie).
Życzę Ci powodzenia. Rzeczywiście google pokazują daleko (Wrocław) :)







Temat: HALA 150m i plac przy głownej trasie?co zrobic?serwis opon?
Witam posiadam hale 150 m2 i plac 100 m2 przy głownej
trasie Wrocław Opole w miescie (30 tys mieszkanców) sasiadująco stacja paliw

na placu prowadzimy rodzinnie auto komis i wypozyczalnie przyczep
szukam jakiegos dodatkowego zajecia przynoszacego jakies dochody

moj kapital kilkanascie moze kilkadziesiat tysiecy złotych

-myslalem nad serwisem i sklepem z oponami

-skupem złomu

-moze sprzedaz skuterów i quadów z chin

co myslicie?!?
prosze o podsuwanie jakis pomysłow

lub moze jakis ofert na wykorzystanie mojego kapitału





Temat: sklep sportowy - snowboard

Witam!


Gdzie we Wrocławiu znajdę dobry sklep sportowy ze sprzętem
snowboardowym?
Oglądałem co mają w Pasażu Grunwaldzkim, jednak ceny są tam bardzo
wysokie.


a ja polece krakowska, za cpnem, przy wypozyczalni przyczep nachtman.
Konkretni ludzie i fajne znizki mozna dostac. Zdazra sie ze maja modele z
poprzednich sezonow i baaardzo schodza z ceny
pzdr
Anax





Temat: Poszukuje lawety na jeden dzień....
jak w temacie , ktoś ma dostep do takiego urządzenia ?? oczywiscie wypozyczenie odpłatnie

lub moze ktoś wie gdzie są jakies wypozyczalnie tego rodzaju przyczep ??

potrzebuje dosłownia na trase Wrocław - Łódz - Wrocław



Temat: newsy 2007
Pozwiedzaj Wrocław na czterech kółkach

07.08.2007

Mamy taksówki, mamy riksze, a od kilku dni przy Rynku mamy też meleksa! Turyści sobie nie żałują i na zwiedzanie miasta chętnie wybierają się właśnie pojazdem znanym głównie z pól golfowych

Żeby poznać Wrocław, nie trzeba już maszerować na piechotę od zabytku do zabytku. Teraz przyjezdni mają też rowery z wypożyczalni, riksze i meleksa właśnie. Codziennie parkuje on przy kamienicy Jaś i Małgosia. Do wyboru są dwie trasy. Jedna 10-minutowa prowadzi wokół starego miasta i na Ostrów Tumski. Druga, prawie półtoragodzinna, aż pod Halę Tysiąclecia i pergolę.

Doradzają gdzie jechać

– W czasie jazdy opowiadamy pasażerom o zabytkach. Pokazujemy to, co jest we Wrocławiu najciekawsze – mówi Jerzy Cegiełka, właściciel meleksa. – Syn zna język angielski, więc nie ma problemu z dogadaniem się z obcokrajowcami – dodaje z dumą.
Meleks może jednocześnie zabrać 5 osób, albo 13 jeśli pojazd jedzie z przyczepą.
– Na życzenie klienta zatrzymujemy się przy wskazanym miejscu, np. przy muzeum. Turysta może je zwiedzić, a my na niego cierpliwie poczekamy – zapewnia pan Jerzy. – Często też podpowiadamy, gdzie warto zajrzeć, np. wjechać na wieżę katedry czy zobaczyć ogród japoński – dodaje.

Warszawiacy lubią rower

Przejażdżka krótką trasą kosztuje 50 zł, a dłuższą 70 zł. Jeśli w meleksie zbierze się 5 osób, każdy płaci po 20 zł. Za ponadgodzinną jazdę nie jest to wygórowana kwota. We Wrocławiu bum przeżywają wypożyczalnie rowerów. Warto rezerwować je wcześniej, bo w weekendy prawie nie ma szans na wolny rower. Turyści już w piątek wpłacają kaucję i zwracają pojazd dopiero w niedzielę.
– W tygodniu jeżdżą po Wrocławiu, ale na weekendy raczej za miasto, np. w okolice Sobótki – mówi Zbigniew Krzywa, właściciel wypożyczalni sprzętu turystycznego ZUPH. – Po rowery chętnie przychodzą Niemcy, Francuzi i Anglicy. Są też turyści z Warszawy i innych miast Polski – dodaje. We Wrocławiu działa kilka wypożyczalni rowerów. Ceny są podobne. Trzeba wpłacić kaucję w wysokości około 200 zł. Jeśli ktoś chce wypożyczyć rower na godzinę to zapłaci 10 zł.

Olga Gadek

Wypożycz rower

Wypożyczalnia sprzętu turystycznego
ul. Grabiszyńska 50, tel. 071 34 11 581
Ceny: kaucja – 200 zł, weekend – 35 zł, 1 godz. – 10 zł

Centrum Informacji Turystycznej
Rynek 14, tel. 071 344 31 11
Ceny: kaucja – 200 zł, 1 godz. – 10 zł, 12 godz. – 50 zł



http://wroclaw.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=716



Temat: Zastawa.
Niedziela, 2 września 2001

Po 20-tej.
Czekam we Wrocławiu na przyjaciółkę, aż załatwi do końca sprawę zawodową i z
nudów słucham CB w aucie. Przed chwilą wysłuchałem niesamowitego dialogu
telefonicznego na 35-tym kanale, gdzie pewnie retransmitują niektóre
połączenia telefoniczne. Rozmowa była dupleksowa pomiędzy jakąś warszawską
wypożyczalnią serwisów stołowych i nakryć (talerze, sztućce itp. - jak się
PÓŹNIEJ okazało), a pewnym obcokrajowcem, może z jakiegoś Kamerunu, czy z
Jamajki - taki typowo śmieszny, "murzyński" sposób wysławiania się po
polsku. Słuchałem pół godziny około, kretyńskiej wymiany zdań, jak tych
dwóch Żydów z kabaretu Dudek, ale JUŻ po 15 minutach zajarzyłem, że gościowi
chodzi o wypożyczenie od nich "Zastawy" - samochodu, w celu przewiezienia
STOŁU z Grochowa na Mokotów. Pani w wypożyczalni nie zajaśniała do samego
końca i kazała na koniec, mocno zniecierpliwiona, zgłosić się osobiście z
dowodem osobistym (:-)) w celu złożenia zamówienia. Myślałem, że jajo zniosę
(:-)). Aż musiałem zamknąć okno w samochodzie, żeby nie drażnić głośnym
rechotem okolicznych mieszkańców ani ich psów w ogródkach (stoję na
skrzyżowaniu w bogatej dość dzielnicy...).
Gość pewnie przeczytał w ogłoszeniu "Wypożyczalnia - zastawy stołowe...etc".
I zadzwonił, że potrzebna mu Zastawa, bo skojarzył z dawną marką samochodu u
nas i nawet się pewnie ucieszył, że w tym kraju jest, jak w USA i jest
wypożyczalnia aut specjalnie do transportu stołów nawet !(:-)). Ale gadał
tak fikuśnym językiem, że w sumie gadali z babą na telefonie o zupełnie
różnych rzeczach (:-)). On się pyta o zastawę, to ona mu mówi, że - "Tak,
owszem, jaka ma być ?.."
- "Ma pasować stół".
- "Jaki duży ma być ten stół ?" - (baba z trudem kojarzy pozakręcany akcent
i słowotwórstwo obcokrajowca).
Gość podaje wymiary: - "ośmdzisiont centimetrów na metr ćterdzieści i
siedemdziesiont centimetrów duzi" - też wykazując się niewyczerpaną
cierpliwością i nawet potem pyta, "ci pani lubić Raegge ? Bo ja śpiewać
raegge.. Nie ? No dobra... To jaka duzia ta Zastawa ? Ci zmieści się stół ?"
.
- "Jaki stół ? Na stół zmieszczą się talerze, sztućce, szklanki, spodki..."
- "Proszę pani. Mnie niepotrzebne są talerze, ani koła. Mnie potrzebna jest
Zastawa na stół".
(Pani znowu jest w domu): - "Ale jaka zastawa ? Ile talerzy ?..".
- "Prosie pani, mnie nie trzeba talerzy, ani kół, ani innych cienści
Zastawy... Ci to jest wypożyczAlnia ?"
- "Tak, to jest wypożyczalnia".
- "I moŹna zamówić wypożyczenie ?"
- "Tak. Na kiedy i dla kogo ?".
- "Dla mnie".
- "Prywatnie ?".
- "Tak, dla mnie. Zastawa. Na stół... Aha !.. A jaka duzia ta Zastawa ? Ma
przyczepe ? Albo bagaźnik na dachu ?...".
- "Proszę pana, jaką przyczepę ?!... My nie mamy żadnych przyczep !..."
- "No, prosie pani, ja mam stół na Grochowie i chce go mieć na Mokotowa. Ja
go dostarczyć do was, do Zastawa i zawieźć na Mokotowa...Ja chce najpierw
wiedzieć, ci ta Zastawa zmieści mój stół".

Baba zdurniała już teraz do reszty, a ja popuszczam po nogach i płaczę ze
śmiechu (:-)). On myśli, że jest w kraju cywilizowanym, w którym można
zamówić sobie i wypożyczyć samochód.
Gość dalej nie jarzy: - "- To mozie macie kierowce do tej Zastawy ?..Ja
dostarczyć stół, a on zawieźć Zastawę na Mokotowa ?..."
- "Nie, jaki kierowca ?!.. Nie mamy tu żadnego kierowcy. Pan przyjdzie, Z
DOWODEM OSOBISTYM i zamówi zastawę, jaką pan potrzebuje" - kobieta do reszty
straciła cierpliwość i odłożyła słuchawkę, przerywając mi tak bardzo setny
ubaw (:-()).

Tego się NIE DA opowiedzieć, ani opisać. To trwało pół godziny. Nie sposób
tego powtórzyć. Uprościłem to mocno, odejmując 90% smaczku. Trzeba było to
nagrać po prostu i żywcem puścić, jako kabaret... Szczególnie świetne były
te chwilki CISZY pomiędzy poszczególnymi zderzeniami logicznymi w tym
dialogu. CZUŁO SIĘ wręcz telepatycznie ogromne natężenie umysłowe obojga - o
co też, u jasnej cholery, może chodzić rozmówcy ?!... I nie dohawariliś !...
(:-)).

Pozdrówki dla Grupy, miro z Polanicy.

Design by flankerds.com